Jak szybko schudnąć z brzucha
🥑 W tym wpisie mogą się trafić linki afiliacyjne. Jeśli klikniesz i coś kupisz, wpadnie mi parę złotych na keto kawkę – bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie. Dzięki za wsparcie! 💚
Jeśli zastanawiasz się, jak szybko schudnąć z brzucha i ud albo jak zgubić boczki, to jesteś w dobrym miejscu. Skoro udało się to już tysiącom kobiet (i mężczyzn), to i Tobie może się udać. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, a tłuszczyk z brzucha, ud, pośladków czy boczków będzie topnieć w oczach 😜
Jeśli marzysz o tym, żeby w końcu wcisnąć się w te ulubione dżinsy, które „magicznie” się skurczyły, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. To da się zrobić! Można schudnąć bez głodowania, bez liczenia kalorii i bez ćwiczeń. W dodatku jedząc smacznie i do syta.
Brzmi cudownie, nieprawdaż? Przejdźmy więc do konkretów.
Jak schudnąć z brzucha
Na samym początku musisz zdać sobie sprawę, że BRZUCH ROBI SIĘ przede wszystkim W KUCHNI. Powtarzają to wszyscy trenerzy i mają rację. Jeśli chcesz schudnąć z brzucha i zgubić boczki, dobra dieta to podstawa.
Jeśli nie będziesz wiedzieć, co jeść, żeby schudnąć i nie będziesz przestrzegać prostych zasad, to nic z tego nie będzie. Możesz nawet codziennie ćwiczyć, a tłuszczyk i tak dalej będzie wylewał Ci się ze spodni.
Nie martw się jednak na zapas.
Nie musisz od razu przechodzić na katorżniczą dietę, ograniczać wszystkich smakołyków i żywić się tylko wodą i sałatą. Nie na tym polega życie.
Jedzenie to jedna z naszych głównych przyjemności, więc i na diecie odchudzającej powinno być ono smaczne i sycące. najlepsza dieta na schudnięcie (z brzucha i nie tylko)
Główna zasada jaką sama wyznaję to to, że dieta musi być przede wszystkim smaczna. Nie da się ciągle jeść potraw, które są niedobre w smaku. Nie oszukujmy się. A te dietetyczne, chudziutkie potrawy są zwykle jałowe w smaku i w dodatku bardzo małe. To nie dla mnie! I pewnie też nie dla Ciebie…
Wypróbowałam w swoim życiu mnóstwo różnych diet i każdą z nich porzuciłam po niedługim czasie. Założę się, że miałaś tak samo. Wcześniejsze diety były dla mnie koszmarem i ciągłą walką z samą sobą i z ciągłym głodem. Znasz to skądś?
A ja lubię jeść smacznie, zdrowo i do syta. Nie licząc każdej kalorii, nie ważąc każdego składnika i nie stojąc godzinami w kuchni.
Nie chcę już nigdy więcej czuć strachu przed kolejnym dniem, w czasie którego będę ciągle tylko myślała o tym, jak strasznie jestem głodna i jak te małe porcyjki mają zaspokoić mój głód. Tak było praktycznie na każdej diecie, na której trzeba było ograniczać kalorie. A całe to cierpienie kończyło się w końcu rzucaniem się na jedzenie i pochłanianiem wszystkiego, co wpadnie pod rękę. No i kolejnymi kilogramami na plusie.
Takie błędne koło, z którego nie sposób się wydostać…
Mnóstwo z nas czuje to samo! Katujemy się dietami, liczymy kalorie, poświęcamy na to dużo czasu, głodujemy, czujemy się źle i cierpimy, by wylądować w jeszcze większym dołku. To jest straszne!
Na szczęście jest na to rozwiązanie.
Udało mi się wreszcie znaleźć idealną dietę, która nie tylko pozwoliła mi schudnąć z brzucha (i całego ciała), ale przede wszystkim niesamowicie poprawiła moje zdrowie i samopoczucie. Teraz wiem, co zrobić na szybki obiad, żeby jeść pyszne jedzenie, najadać się do syta i w dodatku gubić zbędne kilogramy.
Jak to możliwe?
To bardzo proste. Wystarczy, że przestawisz swój organizm na pobieranie energii z tłuszczów a nie z cukrów. Bo to te drugie są głównym winowajcą odkładania się tłuszczyku w naszych ciałach.
Być może brzmi to skomplikowanie, ale wcale takie nie jest.
Co jeść, żeby schudnąć z brzucha
Podstawową zasadą tej (moim zdaniem) cudownej diety jest maksymalne ograniczenie wszelkiego rodzaju węglowodanów, czyli makaronu, ziemniaków, chleba, owoców, ciast i słodkich napojów, i zastąpienie ich tłuszczami, np. z orzechów, awokado, ryb, jajek, mięsa i nasion, oraz dodanie do nich sporej ilości warzyw, czyli błonnika, witamin i składników mineralnych.
Takie odżywianie nazywa się dietą ketogeniczną (keto) i jest bardziej stylem życia, niż tylko dietą na chwilę. Jest to sprytny sposób na to, żeby Twoje ciało zaczęło spalać tłuszcz z brzucha (i nie tylko) zamiast go magazynować.
Większość osób, która przekonała się, jak dobrze dieta keto wpływa na zdrowie, nie chce wracać do starego sposobu odżywiania i zostaje na keto przez długie lata.
Dla mnie też jest to pierwsza dieta w życiu, na której udało mi się wytrzymać tak długo. I co więcej – nawet określenie „udało mi się wytrzymać” uważam tu za nietrafione. Bo ten sposób żywienia jest dla mnie wręcz przyjemny. Nie męczę się, nie głodzę i w dodatku czuję się świetnie!
Wypróbuj sama i przekonaj się, jak szybko można schudnąć z brzucha (ud, pośladków, boczków, ramion…), będąc na diecie keto.
Produkty dozwolone na diecie Keto
Na pewno zastanawiasz się, co jeść, żeby szybko schudnąć (z brzucha) i jak zgubić zbędne kilogramy. Lista dozwolonych produktów na diecie keto jest smaczna i prosta:
Jajka
np.: omlety, jajecznice, jajka sadzone, na miękko, na twardo, w koszulkach, w sałatkach
Mięso i ryby
np. wieprzowina, wołowina, drób, śledzie, makrela, łosoś, pstrąg, sardynki
Warzywa niskowęglowodanowe
np. brokuł, cukinia, szpinak, papryka, pomidory, kalafior, ogórki, grzyby, kapusta, seler czy awokado
Owoce (w ograniczonych ilościach)
np. maliny, truskawki, jagody, jeżyny, borówki
Zdrowe tłuszcze
np. olej z awokado, oliwa, masło, olej z czarnuszki, olej lniany, tran, olej kokosowy (MCT)
Nabiał
np. sery (mozarella, burrata, gouda, cheddar, mascarpone, parmezan, feta, pleśniowe), śmietana i śmietanka od 30% zawartości tłuszczu, jogurt grecki, serek wiejski
Orzechy i nasiona
np. włoskie, migdały, pekan, brazylijskie, makadamia, laskowe, nasiona chia, siemię lniane czy sezam
Polecany produkt: OLEJ MCT C8 – turbo paliwo dla mózgu i szybsze wejście w ketozę. Bardziej skuteczny w zwiększaniu poziomu ketonów niż inne MCT
P.S. Darmową wysyłkę załatwisz sobie tutaj
Czy na keto trzeba liczyć kalorie
Tu Cię zaskoczę, bo pewnie większość diet kojarzy Ci się właśnie z czasochłonnym obliczaniem kalorii i ważeniem każdego składnika. Na diecie keto można szybko schundac z brzucha, w ogóle nie zwracając uwagi na kalorie!
Na diecie keto musisz zadbać przede wszystkim o to, żeby posiłki składały się z około 70-80% dobrego tłuszczu, 20-25% białka i 5-10% węglowodanów.
To jest główna zasada, jakiej trzeba przestrzegać. Ilość spożywanych kalorii nie jest tu taka ważna. Posiłki wysokotłuszczowe są bardzo sycące i hamują głód na wiele godzin, więc tak na prawdę dzienne spożycie kalorii automatycznie maleje.
Ja byłam bardzo zdziwiona faktem, że będąc na diecie keto, można faktycznie zapomnieć o głodzie, a już na pewno o napadach głodu, podczas których drżą ręce, wszystko dookoła drażni i nic innego się nie liczy, jak tylko coś zjeść. Teraz mój głód jest inny – narasta stopniowo, powoli, delikatnie i bez problemu mogę na nim wytrzymać dłużej, jeśli nie mam pod ręką nic do zjedzenia.
A co najlepsze – zwykle wystarczają mi tylko 2 posiłki dziennie. Wreszcie jestem zadowolona, najedzona i pełna energii. No i jem przepyszne dania, np. moją ulubioną zupę brokułową na kiełbasce.
Poznaj boostera pomagajacego schudnąć z brzucha
Jak już pisałam wyżej, na diecie keto je się mniej, ponieważ posiłki są bardzo sycące. Dzięki temu można bez większego wysiłku stosować post przerywany (intermittent fasting – IF), który pomaga szybciej schudnąć w brzucha, ud czy pośladków i osiągnąć wymarzoną wagę. Przyczynia się on też do poprawy zdrowia metabolicznego oraz zwiększenia energii.
Post przerywany przy diecie keto polega zwykle na ograniczeniu spożywania posiłków w określonych godzinach i jedzeniu tylko w wyznaczonym przedziale czasowym.
Przedział czasowy najlepiej jest ustalić sobie indywidualnie do własnych potrzeb, bo każdy z nas jest inny, w innych godzinach jest aktywny i w jeszcze innych głodny lub ma czas na gotowanie.
Najbardziej popularny post przerywany to 16/8, czyli 16 godzin postu i 8 godzin jedzenia. Oczywiście nie je się przez całe te 8 godzin, tylko wtedy, kiedy poczuje się głód. Można stosować post 14/10, 12/12 lub inny. Ja zwykle zaczynam jeść o 12.00 i kończę najpóźniej o 18.00, więc mój post przerywany to 18/6. Czasem zdarza mi się całkowicie zapomnieć o drugim posiłku, wtedy jem znowu dopiero o 12.00 kolejnego dnia lub wydłużam sobie czas jedzenia, jeśli jestem głodna. Dieta ma być dla nas, a nie my dla diety.
